STYCZEń 17TH, 2012
Żyjemy w XXI wieku. Technologia jest bardzo rozwinięta, żyjemy na dość wysokim poziomie. Większość z nas posiada w domu komputer podłączony do Internetu. Komunikowanie się za jego pomocą jest ogromnie proste i wygodne. Teraz, kiedy tylko chcemy i kiedy tylko mamy na to czas możemy usiąść przed komputerem i porozmawiać z naszymi znajomymi. Co prawda nie jest to tak satysfakcjonujące jak kontakt osobisty i nie zapominajmy o tym. Dzięki połączeniu internetowemu możemy porozmawiać z daną osobą w każdej chwili, oczywiście jeśli obie osoby są on-line. Nie tylko stukając w klawisze możemy rozmawiać, istnieją także programy, które umożliwiają nam prawdziwą rozmowę. Należy tylko posiadać mikrofon i połączyć się przez dany program, wygląda to jak połączenie telefoniczne. Wiele ważnych rzeczy możemy załatwić poprzez komunikatory. To ogromna wygoda i wielkie udogodnienie. Nie musimy ruszać się z domu a sprawy mamy pozałatwiane. Nie tylko ze znajomymi możemy się porozumiewać, możemy poznawać całkiem nowych ludzi, zupełnie różne osobowości. Możemy wymieniać się wspólnie poglądami, rozmawiać o zainteresowaniach, pracy czy innych sprawach. Jednak poznając nowe osoby w sieci musimy zachować szczególną ostrożność i nie dać się wciągnąć w jakieś problemy. Komunikowanie się w dzisiejszych czasach, to prawdziwa przyjemność, nie wychodząc z domu możemy utrzymywać kontakt z większą częścią naszych znajomych, możemy umawiać się na spotkania i załatwiać wiele różnych innych spraw.
WRZESIEń 8TH, 2009
Czy zdajemy sobie sprawę, że nawet siedzenie przed ekranem komputera, przeglądając strony www, może prowadzić do poważnych zaburzeń osobowości? Narażona jest na to szczególnie młodzież, ale również osoby z natury zamknięte w sobie. Jeśli źle korzystamy z Internetu, jesteśmy narażeni na uzależnienie się od niego! Zbyt duże poświęcenie czasu na korzystanie z tego dobrodziejstwa socjologii, może znacznie, a nawet przerażająco obniżyć jakość życia towarzyskiego i prowadzić do osłabienia naszych więzi ze społeczeństwem. Dzieci, których rodzice nie interesują się przeglądanymi przez nie stronami, narażone są na treści dla nich nieodpowiednie, takie jak na przykład sceny brutalne lub pornografia. Ale i my dorośli możemy być narażeni na poważne konsekwencje. Z czasem korzystanie z Internetu stać się może prawdziwym nałogiem, na równi z alkoholizmem i trudno jest się z niego wyleczyć. Szczególnie gdy powoduje szkody na naszej osobowości, niejednokrotnie prowadząc do socjopatii. Czym jest socjopatia? Jest zaburzeniem zbliżonym do psychopatii i oznacza- mówiąc bardzo prosto- ogólne nieprzystosowanie się do życia w społeczeństwie. Socjopatą jest często osoba nad wyraz inteligentna, ale mimo tego nie jest w stanie podporządkować się zasadom życia wśród ludzi. Przejawem socjopatii mogą być takie zachowania, które wyrażają brak sumienia wobec innych, brak troski o innych. Przede wszystkim jednak warto zwrócić uwagę na to, że kontakty międzyludzkie między socjopatami a innymi ludźmi praktycznie nie istnieją. Tacy możemy się stać, jeśli zapominamy o tym, że oprócz naszego komputera i internetu istnieje coś jeszcze, a przede wszystkim, że istnieją inni ludzie. Nie pozwólmy, żeby stali się mniej ważni niż parę kabli i monitor. Nie chcemy być chyba jak te roboty, pozbawione czułości, uczuć i moralności? Socjopatia i inne zaburzenia wynikające ze złego korzystania z internetu, są czymś o wiele gorszym niż utracenie danych na dysku. Chrońmy siebie i swoje dzieci przed szkodliwym wpływem Internetu!
WRZESIEń 8TH, 2009
Sposobów jest nieskończenie wiele. Internet ułatwia drogę do sławy. Cokolwiek by rozumieć pod pojęciem sławy. Nie mamy tu do czynienia z tak szeroko pojętą cenzurą, wszędzie możemy umieścić nasze filmy, zdjęcia, wypowiedzi. Czasem ktoś uzna je za niestosowne, ale co nas to obchodzi? Telewizja nie funduje takich atrakcji, ale właściwie nie musi, bo mamy internet. Zdecydowanie jednak sława w internecie nie musi wiązać się z czymś negatywnym. Dzięki portalom, na którym możemy umieszczać swoje filmy, mamy możliwość pokazania swoich ukrytych talentów, na przykład wokalnych czy muzycznych. W ten sposób powstało i zaistniało całe mnóstwo znanych dzisiaj zespołów czy wokalistów, których płyty mamy na swoich półkach. Internet daje wiele możliwości, nieskończenie wiele. Gwiazdą internetu można stać się też na inny sposób. Można nagrać infantylną piosenkę, a potem jeszcze bardziej infantylny, ale za to jakże zabawny teledysk i momentalnie stać się osobą rozpoznawalną na ulicy. Niefortunnie może stać się tak, że ktoś nagra nas na kamerę, kiedy jesteśmy pijani albo robimy jakąś „akcję” i wtedy.. no cóż, chcąc nie chcąc też stajemy się swego rodzaju sławami. Przy odrobinie nieszczęścia ktoś trafi na linka do naszych wyczynów, roześle znajomym, którzy roześlą również swoim znajomym. Tak stało się na przykład w przypadku filmiku, który zna dziś dosłownie cała Polska. Mowa o haśle : „Jestem hardkorem!”. Prawie wszyscy znają już ten tekst i używają go nawet w życiu codziennym. Niekoniecznie możemy wzbogacić się na naszej „sławie”. Za naszymi plecami będą powstawać koszulki z napisem „Jestem hardkorem”, ale nie dostaniemy za to pieniędzy. Ale stajemy się dzięki temu nieśmiertelni… to znaczy, do czasu kolejnego filmiku, który przyćmi nasz blask. Jeśli jednak nie zależy nam na sławie, bądźmy ostrożni, bo nigdy nie wiadomo, czy koledzy nie nagrywają nas z ukrycia i nie zapragną pokazać nas całemu światu! Chyba nie chcielibyśmy, by nasi rodzice dowiedzieli się, jakimi hardkorami jesteśmy.